Blogosfera

Przydatna wiedza na temat walut i biznesu oraz fakty z życia Amronetu.

Powrót do Blogosfery wróć

Optymizm i kontynuacja wzrostów na eurodolarze.

Przedświąteczny tydzień rozpoczął się dobrym startem dla polskiej złotówki i optymistycznym brakiem większych wahań na rynku walutowym. Na pozytywnym poziomie umacnia się również para Eurodolar.

Jednakże ten tydzień pełen jest czynników, które powodują „wstrzymanie oddechu” przed podejmowaniem większych decyzji przez inwestorów. Wszelkie działania wstrzymują się na poziomie oczekiwań na dzisiejsze posiedzenie Fed, a także na wynik rozmów między Wielką Brytanią a Unią Europejską w kwestii ustaleń w sprawie brexitu, w szczególności ws. nowej umowy handlowej. Wciąż toczą się negocjacje celem osiągnięcia porozumienia dla obu ze stron. Spekuluje się, że w przypadku porozumienia para EUR/PLN mogłaby się lekko obniżyć i do końca roku osiągnąć poziom 4,38. W chwili kiedy jednak doszłoby do załamania negocjacji, kurs może kierować wzwyż ku wartości 4,50 lub lekko wyżej. Oczywiście każdy liczy na dobrą wolę i chęć w kwestii uzyskania porozumienia.

W tym tygodniu oczekuje się również, że uda się przyjąć pakiet fiskalny w USA, po tym jak w piątek Senat USA przyjął ustawę, dzięki której nie dojdzie do zamknięcia rządu, pozwalając na jego finansowanie przez kolejny tydzień.

 

Niestety, ale końcówka roku nie jest łaskawa co do stanu zagrożenia COVID-owego. Nie spada wrażliwość rynków walutowych na wszelkie doniesienia o ekspansywności wirusa i radzeniu sobie z pandemią poprzez wzmożone zaostrzenia i restrykcje w wielu krajach. Na koniec zeszłego tygodnia zaostrzono działania pandemiczne COVID w Londynie, natomiast burmistrz Nowego Jorku zapowiedział, że rozważa całkowity lockdown, gdzie w tej chwili i tak zamyka wszystko, co nie jest niezbędne do przeżycia. W Niemczech wprowadzono już od dziś do 10 stycznia tzw. twardy lockdown. Holandia decyduje się na podobny lockdown jak Niemcy. Wg doniesień z Wielkiej Brytanii oraz USA rozpoczął się proces szczepień. Niestety nie zmienia to faktu, że próba poluzowania obostrzeń w okresie przedświątecznym okazuje się niemożliwa, co również wpływa na nastroje w świecie biznesu.

 

Na rynku krajowym poznaliśmy wartość inflacji konsumenckiej w Polsce. Publikacja GUS zgodnie z oczekiwaniami pokazała wzrost o 3%. Są to dobre dane  mieszczące się dokładnie w 75% celu inflacyjnego. Ta informacja nie powoduje większego. Inwestorzy wykorzystali publikację inflacji do kolejnej realizacji zysków na złotym i doszło do kolejnego drobnego osłabienia rodzimej waluty. Powodem może być strach przed ujemnymi stopami procentowymi, skoro inflacja jest stabilna.

 

Średnie kursy NBP na dzień 16.12.2020 o godzinie 12.00 przedstawiają się następująco: EUR 4,4311 zł, USD 3,6329 zł, GBP 4,9054 zł, CHF 4,1133 zł

 

nowszy wpis starszy wpis