Polskie przelewy oraz zagraniczne za 0 PLN!

Dolar idzie do góry.

W ostatnią środę stycznia mamy sytuację, gdzie dolar nadal utrzymuje swoją wzmocnioną pozycję. Ogółem rynek walutowy oczekuje na decyzję FED w sprawie stóp procentowych. Gdzie prezes Jerome Powell pewnie będzie zapewniał, że bank centralny zrobi wszystko, co uzna za konieczne – co jednocześnie będzie potwierdzać przekaz sprzed kilku dni, że jest stanowczo zbyt wcześnie, aby w ogóle myśleć o dyskusji nt. ograniczania skali instrumentarium FED. Takiej narracji zdaje się oczekiwać rynek amerykańskich treasuries . Co może ochładzać perspektywy dalszego umocnienia dolara, a jeżeli powróci apetyt na ryzyko na rynki, to będzie to duży argument za jego ponownym osłabieniem. Oświadczenie zostanie wydane dzisiaj o godzinie 20:00. Natomiast konferencja prasowa ma się rozpocząć 30 minut później.

 

Patrząc na główną parę walutową EUR/USD, dzisiejsza sesja rozpoczęła się od spadków, które jednak szybko wyhamowały w rejonach poziomu 1,2110. Euro znajduje się aktualnie 0,12% pod kreską w ujęciu do dolara. Patrząc w krótkim terminie kluczowe dla EUR/USD są jednak dwa poziomy, wsparciem pozostają okolice 1,2060, gdzie znajdują się zeszłotygodniowe minima, z kolei pewien opór wypada w rejonach 1,2180.

 

Co do sytuacji w ujęciu globalnym niepokój na rynku walut wzbudzają dwie kwestie – pierwsza to wątek związany ze szczepionkami zarówno pod kątem logistycznym (mamy informacje o problemach z zaspokojeniem popytu), ale i też medycznym (wprawdzie Moderna podała wczoraj, że jej szczepionka jest odporna na zidentyfikowane mutacje koronawirusa, ale wykazuje się znacznie mniejszą odpornością autoimmunologiczną). Ten ostatni wątek może implikować decyzje u decydentów, aby nadmiernie nie spieszyć się z odmrażaniem gospodarek. I tu przechodzimy do drugiej kwestii. Sygnały płynące od liderów Demokratów w Kongresie (wczorajsze słowa Chucka Schumera) potwierdzają wcześniejsze doniesienia prasowe, że elementy pakietu stymulacyjnego Bidena będą uchwalane w trybie rekoncyliacyjnym, co może oznaczać opóźnienie ich wdrożenia przynajmniej o kilka tygodni, a także rezygnację z części propozycji, które ogółem warte były 1,9 bln USD. Demokraci twierdzą, że będą do tego zmuszeni przez Republikanów, którzy już zapowiadają blokowanie niektórych rozwiązań w Senacie uważając, że są niedopracowane pod względem skutecznego wsparcia gospodarki. Dla inwestorów połączenie obaw związanych z efektywnością procesu szczepień (na marginesie wspomniana Moderna podała, że prowadzi badania nad tym, czy konieczne byłoby trzecie szczepienie dająca dłuższą odporność), z politycznymi przepychankami wokół pakietu fiskalnego, to sygnał, że wyceny oparte o dotychczasowe, optymistyczne scenariusze mogą być nietrafione. Zwłaszcza, gdyby zrealizował się fatalistyczny scenariusz zakładający przesunięcie ożywienia gospodarczego na rok 2022, a nawet 2023. Niemniej na razie jest zbyt wcześnie, aby zacząć na poważnie to wyceniać – poczekajmy jeszcze kilka tygodni, aby zobaczyć jak wygląda rozwój wypadków wokół mutacji COVID i procesu szczepień.

 

W gronie najsłabszych walut są dzisiaj waluty Antypodów, korony skandynawskie, oraz funt, chociaż zmiany nie są nazbyt duże. Może to sugerować wygaszanie trybu risk-off. W przypadku brytyjskiej waluty uwagę zwracają opublikowane dzisiaj rano dane z brytyjskiego rynku pracy, które nie wypadają szczególnie źle. To może pozwolić GBP/USD na odbicie po przetestowaniu linii trendu wzrostowego przy 1,3610. Stabilne pozostaje euro, chociaż agencje donoszą, że dzisiaj premier Włoch ma poinformować o swojej rezygnacji. Niemniej Conte nie myśli o nowych wyborach, tylko przebudowie gabinetu

Nasza krajowa waluta traci najmocniej w ujęciu do dolara, gdzie ruch na USD/PLN wynosi 0,4%. Euro i funt umacniają się 0,3%, a frank szwajcarski 0,2%. Na uwagę zasługuje para walutowa GBP/PLN, gdzie od połowy stycznia obserwujemy próbę wybicia strefy oporowej przy 5,12-5,13 zł. W przypadku jej pokonania, droga w kierunku 5,23 zł, gdzie znajdują się zeszłoroczne szczyty, zostanie otwarta.

 

Średnie kursy NBP na dzień 27.01.2021 o godzinie 10.00 przedstawiają się następująco: EUR 4,5485 zł, USD 3,7441 zł, GBP 5,1426 zł, CHF 4,2201zł

Udostępnij innym