Polskie stopy bez zmian

Na wczorajszym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian. RPP zdecydowała, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%. Nie zmieniła się także stopa lombardowa (2,5%), stopa depozytowa (0,5%) oraz stopa redyskonta weksli (1,75%). Dlatego raty kredytów nie wzrosną.

Na rynkach walutowych w czwartek mamy spokojny początek dnia. O godzinie 9-tej za euro płacono 4,2804 złotego, za dolara 3,6268 złotego, za funta 4,9072, a za franka 3,6225 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Dolar dominuje

Pomimo, że wczorajsze dane ze sprzedaży detalicznej za kwiecień w USA były niższe od oczekiwań rynku, to nadal amerykańscy konsumenci mają bardzo silny wpływ na rozwój gospodarki. Sprzedaż detaliczna wypadła na poziomie 0,3% m/m przy oczekiwaniu 0,4% m/m. Bazowa sprzedaż detaliczna wypadła na poziomie 0,3% m/m przy oczekiwaniu 0,5% m/m. Pomimo tej sytuacji mamy do czynienia ze znacznym umocnieniem dolara amerykańskiego.

więcej

Złoty znowu pod presją

Początek tygodnia zapowiadał się obiecująco dla złotego. Jednak napięcia na Bliskim Wschodzie oraz rosnąca rentowność amerykańskich obligacji wywierają presję na polską walutę. Widać to w dzisiejszych notowaniach. Po godzinie dziewiątej złoty tracił do głównych walut od 1 do 2 groszy. Za euro płacono 4,2741 złotego, za dolara 3,5836 złotego, za funta 4,8558 złotego, a za franka 3,5803 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Spokojny początek tygodnia

Jak zwykle poniedziałek na rynkach finansowych jest dniem równowagi i spokoju. W sumie dzisiaj ważnym wydarzeniem będzie publikacja miesięcznego raportu OPEC. W raporcie ważne będą perspektywy dotyczące popytu na ropę naftową. W ubiegłym tygodniu USA zdecydowały się na wyjście z porozumienia nuklearnego z Iranem, więc dane o produkcji będą odczytywane także w tym kontekście.

Tymczasem na rynku walut od rana zmiany są nieznaczne. Za euro w południe płacono 4,2660 złotego, za dolara 3,5619, za funta 4,8380, a za franka 3,5636 złotego.

więcej

Funt słabszy po decyzji Banku Anglii

Bank Anglii zapowiedział wczoraj, że pozostawi politykę pieniężną bez zmian. Z kolei Mark Carney podczas konferencji unikał jastrzębich sformułowań, co pogłębia przecenę funta. W piątek przed południem cena funta spadła o trzy grosze do 4,83 złotego. Nieznacznie staniał także dolar amerykański. Kurs USD do PLN wynosił 3,57. Za euro płacono 4,25 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,56 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Dolar nieco zwolnił

Jednostronne zerwanie porozumienia nuklearnego z Iranem przez amerykańską administrację już przynosi konsekwencje. Rośnie cena ropy naftowej, a wydaje się, że to dopiero początek ponieważ Donald Trump zapowiedział wprowadzenie sankcji gospodarczych. Nastroje na rynkach walutowych nie są najlepsze. Dzisiejszy poranek na rynkach walut przynosi nieznaczne obniżenie kursów głównych walut. Dolar w stosunku do złotego w porównaniu z dniem wczorajszym jest tańszy o dwa grosze. O godzinie dziesiątej amerykańską walutę wyceniano na 3,5810 złotego.

więcej

Trump idzie na zwarcie z Iranem

Donald Trump zrywa umowę z Iranem i zapowiada nałożenie na Iran sankcji gospodarczych. Wbrew deklaracjom Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, że Iran wypełnia zobowiązania w ramach porozumienia nuklearnego Trump w swoim stylu zdecydował się to porozumienie zerwać, określając je jako fatalne dla USA. Cena ropy podskoczyła do najwyższego poziomu od 2014 roku. Za baryłkę na giełdach płacono ponad 76 dolarów. Dla Polski wzrost cen w relacji do ubiegłego roku oznacza wyższy koszt importu surowca rzędu 18 mld złotych rocznie.

więcej

Dolar rośnie

W trakcie ostatniego miesiąca dolar amerykański zyskał do złotego dwadzieścia groszy. W połowie kwietnia kosztował 3.37 złotego, a dzisiaj przed południem płacono za tę walutę ponad 3.57 złotego. Niestety według przewidywań w najbliższym czasie złoty do dolara będzie tracił nadal. We wtorek ceny walut są stabilne. Za euro płacono 4,25 złotego, za funta 4,83, a za franka 3,56 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Niepokoje na rynku ropy naftowej

Obecnie tematem zaprzątającym uwagę inwestorów jest rosnąca cena ropy naftowej. Cena ropy przekroczyła 70 dolarów za baryłkę i wszystko wskazuje na to, że nie zwalnia. Wiele może się wyjaśnić w najbliższych tygodniach. Donald Trump dwa tygodnie temu narzekał na wysokie ceny ropy, tymczasem to on jest główną przyczyną ich wzrostu. Chodzi o podpisane 3 lata temu porozumienie nuklearne z Iranem, na mocy którego ten zrzekł się starań o pozyskanie broni atomowej i zyskał zniesienie bądź zawieszenie sankcji.

więcej

Strony