Złoty odporny na zawirowania giełdowe

Wczorajszy dzień był dość nerwowy na światowych giełdach. Taka sytuacja zazwyczaj szkodzi złotemu, gdyż inwestorzy wowczas wycofują pieniądze z naszego rynku. Jednak tym razem złoty jest odporny na te nerwowe ruchy. Przed godziną 10-tą za euro płacono 4,2314 złotego, za dolara 3,6354 złotego, za funta 4,7776 złotego, a za franka 3,6582 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Stopy bez zmian

Wczorajsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej  o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie 1,5% nie spotkała się z większą reakcja na rynku polskiego złotego. Według Prezesa NBP obecny poziom stóp procentowych powinien zostać utrzymany do końca 2018 roku. Głównym argumentem RPP za utrzymaniem stóp jest wciąż niski poziom inwestycji, a także brak sygnałów z sektora kredytowego. RPP przyjęła uchwałę w sprawie stóp rezerwy obowiązkowej. Zgodnie z tą uchwałą stopa rezerwy obowiązkowej od środków pozyskanych co najmniej na 2 lata będzie wynosiła 0%.

więcej

Spokojne dni dla złotego

Ten tydzień upływa dość spokojnie na rynku złotego i nie należy się spodziewać, że coś się w tej kwestii zmieni. W środę przed godziną dwunastą euro kosztowało 4,2406 złotego, dolar amerykański 3,6562 złotego, funt brytyjski 4,8048 złotego, a frank szwajcarski 3,6612 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Euro w gorszej formie

Początek tygodnia na rynkach walutowych przebiega dość spokojnie. We wtorek w gorszej kondycji jest euro. O godzinie 9.30 za tę walutę płacono 4,2372 złotego. Dolar i frank są stabilne, na poziomie dnia wczorajszego. Za dolara amerykańskiego płacono 3,6584 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,6544 złotego. Nieco mocniejszy jest funt brytyjski, który kosztował 4,8132 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Czas na reformę podatkową

Rynki wyraźnie oczekują na to co się będzie działo wokół reformy podatkowej USA. W piątkowe popołudnie dolar amerykański się umocnił. Od siły amerykańskiej waluty zależeć będą notowania pozostałych walut. Niestety silniejszy dolar może osłabić złotego.

W poniedziałek złoty nieznacznie traci do głównych walut. O godzinie 12-tej za dolara amerykańskiego płacono 3,6585 złotego, za euro 4,2448 złotego, za funta brytyjskiego 4,7935 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,6526 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Przecena funta

Wczoraj Bank Anglii podniósł stopy procentowe. Mimo to tani funt jeszcze bardziej staniał. Rynki patrzą na Wielką Brytanię przez pryzmat przyszłych decyzji Banku i zdając sobie sprawę z tego, że nie można mówić o całym cyklu podwyżek stóp w reakcji na komunikat osłabiły funta. O ile dane z brytyjskiej gospodarki nie poprawią się, presja na funta może utrzymać się przez dłuższy czas.

więcej

Euro jest tanie

To jest dobry czas dla tych, którzy chcą inwestować euro - tak uważa część analityków finansowych. Euro staniało poniżej 4,24 złotego i w czwartek przed godziną pietnastą kosztowało 4,2374 złotego.
Tanieją także dolar i frank. Za dolara amerykańskiego płacono 3,6389 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,6391 złotego. Dzisiaj funt poszedł ostro w dół. Bank Anglii zgodnie z oczekiwaniami podniósł stopy procentowe do 0,5 proc. Przed godziną 15-tą funt brytyjski kosztował 4,7682 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

W oczekiwaniu na dane

Podczas dzisiejszej sesji poznamy dane inflacyjne z polskiej i europejskiej gospodarki. W przypadku danych publikowanych przez GUS rynki oczekują spowolnienia inflacji z 2,2% do 2,1% w ujęciu rocznym w październiku. Inflacja dla strefy euro ma pozostać na pułapie 1,5% r/r.

Tymczasem na rynku walut jest wyjątkowo spokojnie. Za euro o godzinie 12-tej płacono 4,2490 złotego, za dolara amerykańskiego 3,6529 złotego, za funta brytyjskiego 4,8256 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,6590 złotego.

Ekspert Amronet.pl

więcej

Hiszpański klincz

Rynki finansowe znów są pod presją wydarzeń w Hiszpanii, po tym jak Madryt zdecydował się przejąć kontrolę w Katalonii. Zwrot akcji nastąpił gdy regionalny parlament Katalonii uchwalił deklarację niepodległości. Gabinet Puigdemonta został uznany za nielegalny, a on sam może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za ogłoszenie się przywódcą niepodległego kraju. Pomimo, że reakcja rynków finansowych była ograniczona, to jednak wśród inwestorów panuje duża niepewność co do możliwości stabilizacji w Hiszpanii.

więcej

Strony