Jak przyszłość przed złotym?

Wszystkie dane gospodarcze na rynku krajowym przemawiają za krajową walutą. Mimo to, złoty już się nie wzmacnia. Dlaczego? Jak się wydaje rynek już wycenił naszą walutę, a na horyzoncie nie widać już silniejszych bodźców, które mogą dać impuls do dalszego wzrostu kursów złotego. Dodatkowo dobra koniunktura w innych krajach wzmacnia pozostałe waluty, co też nie pomaga złotemu.
 

więcej

W oczekiwaniu na PMI

Dzisiejszy dzień będzie obfitował w wiele ważnych danych gospodarczych z różnych krajów. Z pewnością inwestorzy będą reagować na wstępne dane PMI z USA, dane CPI z Kanady, czy przemówienia członka FED, Jerome’a Powella.
 
Tymczasem na rynku walutowym zmiany są nieznaczne, z tendencją obniżki notowań euro i dolara. Po godzinie 11-tej w piątek euro kosztowało 4,2261 złotego, a dolar amerykański 3,7841 złotego. Stabilne są ceny funta i franka. Kurs funta brytyjskiego w stosunku do złotego wynosił 4,8160, a franka szwajcarskiego do PLN 3,8988.
 

więcej

Presja na złotego

Mimo dobrych danych makroekonomicznych jakie napływają do inwestorów w Polsce, nasza waluta w tym tygodniu traci na wartości. Prawdopodobnie presja nie tylko na złotego, ale w ogóle na wschodzące waluty jest spowodowana kontynuacją normalizacji polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych oraz dobrą kondycją silnych walut europejskich.
 
W czwartek tuż po południu na rynku Forex za euro płacono 4,2405 złotego, za dolara amerykańskiego 3,7989 złotego, za funta brytyjskiego 4,8124 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,9008 złotego.
 

więcej

Złoty w odwrocie

Dobre nastroje inwestorów na rynkach finansowych i wzrost kursów głównych walut sprawia, że krajowa waluta traci. Pogarszający się stosunek do złotego psuje przede wszystkim spadek wartości akcji na niemieckim oraz polskim rynku. Mimo, że wczoraj opublikowane dane na temat sprzedaży detalicznej wciąż są ponad 8,0% odbicie, to jednak są nieco mniejsze niż spodziewał się tego rynek. W efekcie polski złoty jest największym przegranym ostatnich dni. Złoty stracił najwięcej do euro, dolara i franka.

więcej

Carney - nie będzie podwyżki stóp

Prezes Banku Anglii wykluczył w dzisiejszej wypowiedzi podwyżkę stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Według Carney’a inflacja wciąż pozostaje stłumiona, bo to nie czas na podwyżkę stóp procentowych, a dynamika wzrostu płac pozostaje anemiczna. Carney chce się przekonać w jaki sposób inne komponenty popytu będą reagować, jeśli BoE będzie promować wzrost gospodarczy. Carney chce wzrostu dynamiki płac.
 

więcej

Macron dobrze działa na rynki finansowe

Zgodnie z oczekiwaniami w drugiej turze wyborów parlamentarnych we Francji ponownie sukces odniósł Emmanuel Macron ze swoim ruchem La Republique En Marche. Wraz ze swoimi sojusznikami może liczyć na 361 miejsc w parlamencie. Rynki finansowe zareagowały na te wyniki spokojnie. Zmiany kursów walut są nieznaczne.
 
O godzinie 14-tej za euro płacono 4,2121 złotego, a za franka szwajcarskiego 3,8754 złotego. Stabilny jest także funt brytyjski, który kosztował w tym czasie 4,8132 złotego. Kurs dolara amerykańskiego wynosił 3,7612 złotego.
 

więcej

Środa pełna wydarzeń

Inwestorzy otrzymają dzisiaj sporo informacji gospodarczych, które mogą wpłynąć na ich decyzje rynkowe. Ale najistotniejsze będzie posiedzenie FOMC. Od decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej będą zależeć krótkoterminowe perspektywy dla rynku walut, obligacji oraz akcji. Warto także śledzić odczyty dotyczące inflacji i sprzedaży detalicznej z USA. W Europie kluczowe dla nastrojów powinny być dane Wielkiej Brytanii oraz strefy euro.
 

więcej

W oczekiwaniu na FED

Inwestorzy czekają na jutrzejszy FED, który najpewniej zakończy się podwyżką stóp procentowych. Dzisiaj na rynku walutowym panuje spokój. Tuż po południu za euro płacono 4,1911 złotego, a za funta brytyjskiego 4,7560 złotego. Dolar amerykański kosztował 3,7560 złotego, a frank szwajcarski 3,8630 złotego.
 
Ekspert Amronet.pl

więcej

Funt w depresji

Inwestorzy w dalszym ciągu negatywnie reagują na wyniki wyborów w Wielkiej Brytanii. Efektem jest pogorszenie notowań funta. Natomiast dobry wynik wyborczy Macrona
w pierwszej rundzie w wyborach we Francji sprawia,  że euro utrzymuje dobrą kondycję.
 
W poniedziałek po godzinie 14-tej za funta brytyjskiego płacono 4,7333 złotego, a za euro 4,1900 złotego. Notowania dolara i franka utrzymują się na poziomie piątkowych. Frank kosztował 3,8596 złotego, a dolar amerykański 3,7348 złotego.
 
Ekspert Amronet.pl

więcej

Strony